ZHP Siemianice

                Rok szkolny 2007/8

Posłowie
"Na początku było słowo".
Pani Dyrektor Izabela Parypa od jakiegoś czasu już namawiała mnie,
abym spróbował założyć drużynę harcerską.
Do naszej szkoły przyjechał wiosną 2008 r. Komendant Hufca Kępno
dh Wiktor Gruszka. I stało się...

I zaczęło się...

 18.04.2008 r. odbyła się pierwsza inaugurująca pracę drużyny zbiórka harcerska.
Przyjęci zostali na okres próbny  do drużyny nowi jej członkowie.
Zbiórka odbyła się na sali gimnastycznej przy zaciemnieniu, przy świecach.
Każdy kandydat na harcerza przyniósł do kręgu ogień i poprosił o przyjęcie
do drużyny. Drużynowym jest druh Jarosław Nowak. Na tej zbiórce uczyliśmy
się piosenek harcerskich. Bawiliśmy się w różne zabawy integracyjne.
Powstały dwa zastępy: dziewcząt i chłopców. Mamy też przyboczną -
druhnę Natalię Główkę. Zastępowych wybierzemy wkrótce.

29.04.2008 r. Odbyło się ognisko. Do drużyny na okres próbny zostało
przyjętych kolejnych trzech harcerzy. Piekliśmy kiełbaski, śpiewaliśmy,
pląsaliśmy, bawiliśmy się. Zastęp dziewcząt omówił symbolikę krzyża i lilijki.
Zastęp chłopców przygotował miejsce i chrust na ognisko.

23.05.2008 r. Ci, "którzy nie są z cukru" (było trochę mokro), lub nie wyjechali,
bo był tzw. długi weekend pojechali do lasu na Mariance bawić się w podchody.
 Pogoda dopisywała, lecz ze względu na niedawne opady deszczu, było dość
mokro. Dlatego podchody były trochę nietypowe, bo na rowerach. Chłopcy
byli grupą uciekającą. Wymyślali też dla dziewczyn zadania do wykonania.
(Nauczyć się słów hymnu harcerskiego. Wymyślić zabawę w jaką będziemy
się bawić po odnalezieniu. Zebrać po jednym kamieniu. Urwać po jednej pokrzywie.
Wręczyć pokrzywy chłopcom i się im oświadczyć.) W pewnym momencie
dziewczyny "zgubiły trop" i pobłądziły. Pomogły telefony komórkowe i chłopcy
naprowadzili je na właściwą drogę. W miejscu spotkania chłopcy się schowali
i dziewczyny musiały ich mocno szukać. Potem była zabawa wymyślona przez
druhny, oświadczyny, piosenka pożegnalna i powrót do domu.

        Pierwszy obóz - nasz pierwszy raz

Obóz odbył się w dniach 02-07.08.2008. Niektórzy w listach do rodziców pisali,
że jest super, fajnie... cokolwiek to miałoby znaczyć. Zdarzały się i łezki wśród
 zuchów - szybko jednak obsychały.
Zajęć było co niemiara, uciechy i zabawy, a także pracy.
Najciekawsze?
- podchody,
- warty,
- szukanie flagi, (dwa razy, co robiła warta w tym czasie gdy ona ginęła - słodka tajemnica),
- rozgrywki sportowe (siatkówka i piłka nożna - wielkie sukcesy w meczach z dziećmi z Kępna),
- rozśmieszanie kadry z nagrodami,
- służba na stołówce,
- codzienne ogniska-kominki wspólne z dziećmi z Kępna,
- moczenie nóg  w jeziorze,
- wycieczka na Kobylą Górę,
- nauka nowych piosenek,
- zbieranie szyszek...,
- robienie totemów,
- malowanie obrazków,
- pisanie listów do rodziców,
- itp.

 

        Rok szkolny 2008/9

Pierwsza zbiórka odbyła się w lesie na Mariance. Były harcerskie biegi na orientację.
Potem pieczenie kiełbasek przy ognisku, trochę śpiewów, zabaw i wspomnienia z obozu.